Ads Top

CLI , czyli jak wygrać z WIG20

Witam wszystkich czytelników,

w tym wpisie przedstawię wskaźnik CLI , czyli Composite Leading Indicator. Jest to system złożonych wskaźników wyprzedzających, opracowany w 1970 r. w celu otrzymywania wcześniejszych punktów zwrotnych aktywności gospodarczej. Wskaźnik ten jest bardzo ważny i często używany przez ekonomistów, przedsiębiorców, inwestorów i polityków. Wskaźnik CLI dla Stanów Zjednoczonych składa się z takich wskaźników jak:

- średnia tygodniowa liczba godzin pracy w przemyśle przetwórczym
- Purchasing Managers Index – indeks dotyczący sytuacji w sektorze produkcyjnym
- ceny akcji indeksu NYSE
-rozpiętość stóp procentowych pomiędzy 10 letnimi obligacjami skarbowymi a podstawową stopą procentową FED
- miesięczna liczba zezwoleń na budowę prywatnych budynków mieszkalnych
- wskaźnik nastrojów konsumentów (Consumer Sentiment Indicator)
- nowe zamówienia na dobra trwałego użytku (New Orders for Durable Goods)

Oczywiście dla każdego kraju wskaźnik CLI ma inne składowe. I tak dla Polski CLI składa się z :

- realnego efektywnego kursu walutowego
- 3-miesięcznej stopy WIBOR
- wskaźnika produkcji przemysłowej
- produkcji węgla kamiennego ( tak też się bardzo zdziwiłem :D )

Ogólnie wskaźnik CLI jest wykorzystywany do prognozowania punktów zwrotnych w koniunkturze , czyli kiedy gospodarka spowalnia a kiedy przyspiesza. Mimo dużego wpływu psychologia oczekiwań i spekulacyjnych działań „inwestorów” giełdy nadal odzwierciedla to, co się dzieje w realnej gospodarce. W myśl zasady: jeżeli wskaźnik CLI rośnie (a co za tym idzie gospodarka rośnie) to i giełda powinna rosnąć oraz vice-versa. Warto też wspomnieć ,że wskaźnik jest opóźniony o dwa miesiące czyli w sierpniu mamy dane na czerwiec. Danę są zawsze publikowane między 10 a 15 danego miesiące, dlatego też te opóźnienia uwzględniłem w analizie.

W swojej analizie przebadałem następujące wykorzystanie wskaźnika CLI do inwestowania na WIG20:

1. gdy CLI dla Polski rozpoczyna wzrost , kupujemy akcje, gdy spada to sprzedajemy
2. gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 6 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy
3. gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 12 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy

Do inwestowania wykorzystuję aktualnie formę wskaźnika CLI , która pokazuje procentową zmianę względem danego miesiąca rok wcześniej, taka też forma została przebadana. Zostały również sprawdzone strategie tylko dla sygnałów kupna, ponieważ w przypadku sygnałów sprzedaży wskaźniki wyprzedzające koniunkturę ogólnie się nie sprawdzają. Może być to powodem psychologii inwestorów, którzy mają tendencje to łudzenia się, iż mimo tego że gospodarka spowalnia, to jakoś to będzie, aczkolwiek zazwyczaj jakoś to źle jest ;) . Dodatkowo założyłem, tak jak ja to robie w swojej strategii inwestycyjnej, że zyski reinwestuję czyli wykorzystuję siłę procenta składanego . Wyniki zostały porównane z WIG20 w celu sprawdzenia czy strategia wygrała z rynkiem. Założyłem też, że prowizja od każdej transakcji to średnio 1% .

Dodatkowo też został sprawdzony wariant jak by się kształtowały zyski, gdybyśmy w okresie kiedy jesteśmy poza rynkiem inwestowali nasze fundusze w bezpieczne aktywa . W tym przypadku założyłem, że są to obligacje polskie, przy założeniu ich rentowności rocznej 4% , co jest bardzo ostrożnym założeniem, ponieważ patrząc na wykres rentowność obligacji to przez dłuższy czas była dużo większa niż 4% ( dla zainteresowanych link http://www.bankier.pl/inwestowanie/notowania/macro/profil.html?id=74&size=big&type=max )

Wariant 1
Gdy CLI dla Polski rozpoczyna wzrost, kupujemy akcje, gdy spada to sprzedajemy:












Wynik strategii jak widać jest bardzo pozytywny. W 90 miesięcy zarobiliśmy 173% czyli o 20% mniej niż WIG20 zyskał w badanym okresie (do października 2010) oraz o 35% więcej niż WIG20 z uwzględnieniem ostatnich spadków. Dodatkowo tak wysokie zyski otrzymaliśmy w okresie ponad dwu krotnie mniejszym niż gdybyśmy kupili i trzymali akcje . Dzięki temu zyskaliśmy długi okres na lokowanie w bezpieczne aktywa wolnej gotówki. I tak gdybyśmy w tym czasie inwestowali w obligacji to nasz łączny zysk urósłby do łącznie 255%. Warto też spojrzeć na średni zysk miesięczny, z którego wychodzi, że zysk miesięczny przy wykorzystaniu CLI do inwestowania wynosi 0,62% co jest ponad dwu krotnie więcej niż średni zysk miesięczny dla WIG20, który wynosi 0,32% dla badanego okresu.

Wariant 2
Gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 6 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy













Również w przypadku drugim zastosowanie wskaźnika CLI pozwoliło nam wygrać z rynkiem. Rezultat jaki osiągnęliśmy to zysk rzędu 378,52% i to w 79 miesięcy, czyli nie dość, że ponad dwukrotnie większy niż WIG20, to jeszcze lepszy wyniki niż w wariancie I .Trzeba zauważyć, że przy zwiększonym zysku jednocześnie spadła nam liczba transakcji (czyli mniejsze są koszty inwestowania) jak i czas kiedy jesteśmy na rynku . Dzięki temu można by było dłużej utrzymać pieniądze w bezpiecznych aktywach. co dodatkowo skutkowało powiększeniem zysków. I tak gdybyśmy wolną gotówkę inwestowali w obligacje, to nasz zysk urósłby łącznie do 575,44%%..

Wariant III
Gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 12 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy.















Wariant III jest również zyskowny. Zysk ze strategii wyniósł 352% w 83 miesiące, podczas gdy WIG20 w badanym okresie zyskał 178,71% w 209 miesięcy. Przy tych wynikach śr. zysk miesięczny wynosi 1,83 przy korzystaniu z CLI oraz 0,28% przy stosowaniu strategii inwestycyjnej „kup i trzymaj”. Po połączeniu naszej strategii z inwestowaniem w obligacje łączny zysk urósł do 531,55 % przy śr zysku miesięcznym 0,80% .

Podsumowanie

Z powyższej analizy wynika, że najlepiej inwestować za pomocą wariantu II, czyli kupować akcje gdy wskaźnik CLI przebije średnią 6-okresową, a pozbywać się akcji gdy spadnie powyżej średniej. Przy takiej strategii zysk nasz wyniesie 378,5% czyli aż o 224,5% więcej niż urósł WIG20 w tym okresie. Ja też osobiście stosuje ten wariant inwestycyjny :)

Analiza sytuacji na dziś:


Jak widać we wrześniu 2010 wskaźnik CLI spadł powyżej średniej 6-okresowej, jednak informacje o tym otrzymaliśmy dopiero w listopadzie 2010, ponieważ wskaźnik CLI jest publikowany z 2 miesięcznym opóźnieniem. Czyli co za tym idzie? Pozbyłem się akcji. Jak widać, z czasem okazało się to bardzo dobrym zachowaniem, ponieważ dzięki temu na dzień dzisiejszy trzymam pieniądze na lokacie, dzięki czemu nie straciłem na ostatnich spadkach. Trzeba być czujnym i śledzić co miesiąc wskaźnik CLI by wiedzieć kiedy znów wejść na giełdę;)

Dodatkowe informacje

Wskaźnik CLI można pobrać ze strony http://stats.oecd.org/Index.aspx w zakładce po prawej stronie Monthly Economic Indicators

Dane na temat WIG20 były pobierane http://www.money.pl/gielda/indeksy_gpw/wig20/ na dzień 16 sierpnia 2011 r.

Arkusz z obliczeniami i danymi można pobrać http://www.4shared.com/file/hUxiGpXS/CLIdlaPolski.html?

3 komentarze:

  1. bardzo pouczający.
    arkusz z obliczeniami jest niedostępny czy możesz mi przesłać na pocztę ten plik

    OdpowiedzUsuń
  2. mogę , mogę podaj maila ;)

    aczkolwiek plik mi się ściągą z tego linku co podany jest ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.